Skip to content

Co to jest duplicate content?

Powielenie treści to jeden z najczęstszych błędów popełnionych świadomie lub nieświadomie. Na co zwrócić uwagę?

Duplicate content

Duplicate content, czyli powielenie treści, to identyczne treści opublikowane w ramach jednej domeny internetowej (jednej strony www) lub opublikowane na innych domenach (stronach www). Dlatego duplikaty dzielimy na te wewnętrzne i duplikaty zewnętrzne. Bardzo często duplikaty tworzymy nieświadomie. Warto zwrócić uwagę na to, jak naszą stronę widzą roboty indeksujące oraz na to, co i w jakim miejscu publikujemy. Warto również zwrócić uwagę na ustawienia witryny, bo błędne mogą tworzyć duplikaty niezależnie od naszych chęci. Czym dokładnie jest zduplikowana treść i jak się jej wystrzegać spróbujemy opisać w niniejszym artykule.

Szacowany czas czytania: 11 minut

Co to jest duplicate content?

Duplicate content czyli zduplikowana treść, to sytuacja, w której identyczne lub bardzo podobne treści pojawiają się na więcej niż jednej stronie internetowej lub w różnych miejscach tej samej strony. Zjawisko to stanowi wyzwanie dla wyszukiwarek internetowych. Wyszukiwarki dążą do prezentowania użytkownikom różnorodnych i wartościowych wyników. Gdy strony zawierające duplikaty konkurują ze sobą o pozycje w wynikach wyszukiwania problematyczne staje się wybranie tych „lepszych”. Taka sytuacja może prowadzić do pogorszenia widoczności witryn w organicznych wynikach wyszukiwania.

Wspomniane treści mogą być duplikowane w sposób dosłowny, jak i również w formie subtelnych zmian. Wówczas zwiększa się trudność w identyfikacji przez algorytmy wyszukiwarek. Konsekwencje tego zjawiska mogą obejmować obniżenie rangi strony, utratę wiarygodności w oczach wyszukiwarek oraz potencjalne kary. Zwłaszcza jeśli duplikowanie treści jest praktykowane w sposób celowy, mający na celu manipulację wynikami wyszukiwania.

Duplicate content 02

Dla poprawnej optymalizacji strony kluczowe jest unikanie duplicate content. Czyli poprzez publikowanie tylko i wyłącznie unikalnych treści oraz odpowiednich, unikalnych tagów indeksujących. Dlatego warto korzystać z narzędzi, które umożliwiają monitorowanie i identyfikację ewentualnych przypadków duplikacji. Skuteczne zarządzanie unikalnością treści jest jednym z kluczowych elementów strategii SEO. Ma na celu poprawę pozycji witryny w wynikach wyszukiwania oraz zapewnienie użytkownikom internetu wartościowych i zróżnicowanych informacji.

Powielona treść w obrębie jednej domeny.

Powielanie treści w ramach jednej strony internetowej, czyli de facto jednej domeny, zazwyczaj to błąd nieświadomy. To znaczy, że nie zdajemy sobie sprawy z tego, że istnieje. Jeśli nie mamy świadomości o potencjalnym zagrożeniu – nie jesteśmy w stanie na nie odpowiednio zareagować. Po czasie orientujemy się, że coś chyba jest nie tak, bo ciągle nie ma naszej strony w indeksie, lub jest na dalekich pozycjach. Tymczasem podstawowy błąd z duplikacją strony głównej powoduje zamieszanie. Sprawdźmy zatem, czy strona nasza wyświetla się pod różnymi adresami. Przykładowo, jeśli strona działa pod domeną „twoja_domena.pl”, to sprawdźmy, jak się wyświetla. Możliwości jest kilka:

  • https://www.twoja_domena.pl/ (najbardziej preferowana forma)
  • https://www.twoja_domena.pl/index.html
  • https://twoja_domena.pl/
  • https://twoja_domena.pl/index.html
  • http://www.twoja_domena.pl/
  • http://twoja_domena.pl/
  • http://twoja_domena.pl/index.html?utm_source=rss
  • https://www.twoja_domena.pl/?attachment_id=4968
  • https://m.twoja_domena.pl/
  • https://www.twoja_domena.pl/rss/

Zauważmy, że powyższe URL-e mogą odnosić się do tej samej treści, czyli do strony głównej. Jak ma sobie z tym poradzić robot wyszukiwarki? A no nie poradzi sobie tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Dlatego należy dołożyć szczególnej staranności w „zabezpieczeniu” swojej witryny przed taką ewentualnością. Jeśli tego nie zrobimy – strona będzie uznana za zawierającą duplicate content i nie osiągnie wysokich pozycji.

Powielona treść w obrębie wielu domen.

Duplicate content w obrębie wielu stron (domen) najczęściej występuje na stronach sklepów internetowych. W szczególności, gdy w ofercie sklepu znajdziemy produkty (lub usługi) sprzedawane przez wiele innych sklepów. Zasadniczo do tego typu powielania treści przyczyniamy się sami. Dzieje się to w sytuacji, gdy duże serwisy udzielają prawa do przedruku opisu produktów swoim partnerom biznesowym. Przykładowo jeśli mamy sklep internetowy z odkurzaczami jakiejś marki, to publikujemy opis każdego modelu wprost skopiowany ze strony producenta lub większego dostawcy. W ten sposób tworzymy duplicate content. Roboty indeksujące taką stronę oznaczają ją jako mało wartościową. Dlatego warto zastanowić się, czy warto takie treści w swoim sklepie internetowym tworzyć.

Może zainteresuje Cię temat:  Co to jest sitemap?

Innym przypadkiem będzie publikowanie treści pochodzących z innych stron świadomie przez webmastera strony/sklepu internetowego. Świadome działanie można zaliczyć to tak zwanych działań Black Hat SEO. Są to działania niezgodne z wytycznymi wyszukiwarek. Treści publikowane w taki sposób przyczyniają się do zwiększenia spamu. Efekt wcześniej czy później będzie odwrotny od zamierzonego.

A co w przypadku jeśli zauważymy, że na innej witrynie powielone są treści naszej strony? Wówczas również mamy do czynienia ze zduplikowaną treścią. W takim przypadku powinniśmy zwrócić się do właściciela tamtej strony www z prośbą o zmianę zdublowanego contentu. Możemy zaproponować opcję oznaczenia go jako cytatu z linkiem do źródła (czyli do naszej strony). Pamiętajmy, że content to nie tylko tekst, ale i zdjęcia lub infografiki. Bezprawne użycie czyjejś własności bez naszej zgody jest kradzieżą. W przypadku gdyby nie udało się dojść do porozumienia warto zgłosić nadużycie do Google. Zrobisz to na tej stronie: Zgłaszanie treści w Google.

Gdzie najczęściej mamy do czynienia z zewnętrznym kopiowaniem treści?

Jak wcześniej wspomnieliśmy, najczęściej do duplikowania treści dochodzi w przypadku powielenia opisu produktu lub usługi ze strony producenta. Poniżej przedstawiamy przykład zduplikowania treści przez sklep internetowy. Jak widzimy na obrazkach w sklepie mamy kopię nie tylko tekstu, ale i grafik. Takie działanie to świadome publikowanie obniżające wartość sklepu internetowego. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że stroną kanoniczną w indeksie wyszukiwarek będzie oznaczona strona producenta i w wynikach będzie wyświetlała się wyżej, niż strona sklepu internetowego ze zduplikowana treścią.

Podobnie będzie wyglądała sytuacja, gdy posiadamy sklep internetowy i sami tworzymy opisy produktów. Dokładamy wszelkich starań, aby opisy były unikalne, nie były powieleniem treści. Jednak korzystamy z usług platform sprzedażowych takich jak Allegro, czy OLX. Tworzymy zatem na takiej platformie kartę produktu i kopiujemy tam swój opis ze strony. Tym samym świadomie działamy na niekorzyść swojego sklepu internetowego. Jeśli robot indeksujący napotka na podobne treści na stronie naszego sklepu i na stronie ogromnej platformy, która wydaje krocie na marketing, to którą stronę wyświetli wyżej? Przykład takiego działania przedstawią poniższe zrzuty ekranu. Prawidłowym działaniem sklepu byłoby umieszczenie dwóch różnych opisów tego samego produktu.

Zwróćmy również uwagę, że te same zasady funkcjonują w przypadku kopiowania treści na portale społecznościowe. Jeśli chcielibyśmy, aby nasza strona internetowa przedstawiała większą wartość w obrębie opisywanego zagadnienia, to nie kopiujmy poprawnie utworzonego contentu na żadną platformę społecznościową. Prawie w każdej takiej sytuacji to platforma mediów społecznościowych będzie oznaczona jako treść oryginalna, a nasza strona jako ta, która treść powieliła.

Jak sprawdzić duplicate content?

Jak zatem sprawdzić, czy treść, którą chcemy opublikować na naszej stronie sklepu internetowego lub na stronie (np na blogu) nie jest treścią skopiowaną? Z pomocą przychodzi wyszukiwarka Google. Za jej pomocą możemy sprawdzić, czy dany fragment tekstu nie jest duplikatem contentu innej strony. Wystarczy skopiować interesujący nas fragment tekstu – nie dłuższy niż 30 słów) i wkleić go do wyszukiwarki. Istotne jest, aby na początku i na końcu dodać cudzysłów. W wyniku tego działania Google wyświetli nam adresy stron, na których opublikowano interesująca nas treść. Zauważmy, że jeśli wyników będzie sporo, to wyświetlone będzie tylko kilka, reszta będzie ukryta pod przyciskiem „pokaż więcej wyników”. Przykładowy wynik dla opisu suszarki do włosów prezentujemy poniżej:

Duplicate content w wynikach wyszukania Google

Zauważmy ile stron publikuje tę samą treść. Aby wykazać się większą wartością contentu naszej strony należy zmienić opis produktu na unikalny, dodający wartości publikacji. Wówczas pozbędziemy się duplikowania treści na stronach naszego sklepu.

Może zainteresuje Cię temat:  Co to jest https

Jak wyeliminować duplikaty treści?

Najprostszym, a zarazem najskuteczniejszym sposobem eliminującym zduplikowane treści jest ich zmiana. Zmiana powinna być na tyle istotna, aby nowa treść pod żadnym pozorem nie przypominała tej poprzedniej. Ogólnie rzecz ujmując – należy napisać tekst od początku. Kosmetyczne zmiany treści w wielu przypadkach niewiele dadzą. Roboty indeksujące wyszukiwarek potrafią coraz więcej. Obecnie zmiana fraz kluczowych na synonimy na pewno nie wystarczy. Należy dołożyć większej staranności aby publikacja była na prawdę unikalna. Oczywiście, największym wyzwaniem będzie zmiana opisu parametrów technicznych produktów w sklepach internetowych. Ale i na to są sprawdzone rozwiązania. .

Drugim sposobem na wyeliminowanie duplicate content ze strony internetowej jest wykluczenie treści z indeksacji wyszukiwarki. W tym celu najprostszym sposobem jest użycie meta tagu „noindex”. Jeśli na swojej stronie używasz wewnętrznej wyszukiwarki – to będzie dla Ciebie najlepsze rozwiązanie. W prosty sposób można wyeliminować z indeksu wszystkie nieuprawnione strony zawierające kopię treści tej oryginalnej.

Kolejnym, bardzo efektywnym sposobem na wyeliminowanie zduplikowanej treści może okazać się wykorzystanie linków kanonicznych. Odpowiednie użycie rel=”canonical” przekaże robotom wyszukiwarek adres oryginalnej strony. Jak użyć canonical tag opisaliśmy w innym miejscu. Pamiętaj, ten sposób będzie dobry, gdy w różnych miejscach swojej witryny masz powieloną treść, ale z jakichś powodów nie chcesz lub nie możesz go zmienić. Najlepszym przykładem będzie opis serii identycznych produktów różniących się jedynie kolorem. Wystarczy wówczas oznaczyć jedną stronę z jednym kolorem jako kanoniczną. Czyli w nagłówku <head> kodu HTML strony wpiszesz jedną linijkę kodu, który mógłby wyglądać tak:


<link rel="canonical" href="http://www.twoja_strona.com/podstrona_produktu.html" />

Jaki wpływ na SEO ma duplicate content?

Duplicate content ma dość istotny wpływ na SEO strony. Zasada jest prosta: im więcej opublikujesz na swojej stronie unikalnej, wartościowej treści – tym lepiej Twoja strona będzie oceniona przez wyszukiwarki. Tym samym zwiększasz swoje szanse na zajęcie wyższych pozycji w naturalnych wynikach wyszukiwania. Jeśli na Twojej stronie znajduje się dużo treści skopiowanych z innych stron, wcześniej już opublikowanych, to wartość Twojej strony będzie mizerna. Nie oznacza to, że Google nałoży na Twoją stronę karę, ale oznacza, że strona nie ma wartości i będzie zindeksowana na dalekich, nieistotnych pozycjach. W skrajnych przypadkach kradzieży własności intelektualnej istnieje prawdopodobieństwo wyrzucenia strony z indeksu. Dlatego nie warto tego robić.

Warto natomiast popracować nad autorskimi, ciekawymi treściami. Pamiętajmy, że sama publikacja tylko wartościowego contentu nie jest gwarancją osiągnięcia wysokich pozycji w wynikach wyszukiwania. Jednak Google bardzo „lubi” treści unikalne, wnoszące coś nowego do zindeksowanych wcześniej zasobów. Dlatego publikując takowe znacznie zwiększamy szansę na zdobycie lepszej, czyli wyższej pozycji.

Oceń, czy powyższa treść pomogła przybliżyła zagadnienie?

5/5 - (1 vote)
Tak, proszę o kontakt w mojej sprawie.
Wypełniając ten formularz i wysyłając go do nas wyrażasz zgodę na przetworzenie wysłanych informacji w celu otrzymania odpowiedzi. Przesłane dane nie są w żaden sposób przechowywane.